|
|
WCZASY RODZINNE
W roku 2010
przyjmowałem w moim Gospodarstwie rodziny z całej Polski – od
Szczecina po Mławe i Puławy, od Gdyni po Kraków, z Bezled i Zamościa. Ale najwięcej gości miałem z Warszawy. Pozdrawiam
wszystkich Was a szczególnie warszawiaków. Wiecie że gospodarz zawsze będzie Was witał melodią Grzesiuka "Nie masz cwaniaka nad warszwiaka" i razem będziemy to śpiewali.
-
Z moich doświadczeń i obserwacji wynika iż odwiedzający
łakną wiedzy o naszym terenie, który jak mówią goście z
Niemiec był kiedyś perełką Niemiec - porównywalną tylko z Bawarią.
-
Staram się robić wiele aby moi goście dowiedzieli się jak najwięcej o naszym
terenie:. pokazuję filmy, podpowiadam jak i gdzie jechać, co i kiedy
zwiedzać.
-
Wiem też, że moi goście mają być na ... luzie, wstawać kiedy
chcą, jeść kiedy chcą i....po prostu wypoczywać. Oczywiście pamiętam,
że sprawą nadrzędną jest dobra kuchnia - z czego z resztą słyniemy
..., już nie tylko na całą Polskę ale i ...m.in. w
Australii, Niemczech czy Holandii. Od lat zobowiązuje nas określenie Pana Pietrygi z Sosnowca,
że ...zupa u nas to: poezja, a ....pieczone prosie to niebo w
…..,
-
Wszystko co staram się robić robię dla Was moich przemiłych klientów wg.
dewizy Gospodarstwa, że KLIENT ZAWSZE MA RACJE
- I tak właśnie chciałbym Państwa przyjmować u siebie.
- Przyjeżdżajcie do mojego Gospodarstwa z całymi rodzinami i
... samotnie, i ... po ... przygodę.
- Deklaruję że zrobię wszystko, żeby przyjąć Was po prostu ciepło i radośnie.
- Proponuję / w promocji za pobyt conajmniej 7 dniowy/, w
wersji 2 posiłków tj. śniadanie - kiedy wstaniecie i obiadokolacje -
kiedy przyjedziecie lub zejdziecie z gór oraz nocleg w pokoju 2 - 5
osobowym z łazienką za osobodzień 55 - 70 zł. Pobyt dzieci i koszt tego
pobytu do uzgodnienia
.
Pozdrawiam i zapraszam
MACIEJ URBAŚ
|
|